Detoksykacja dzieciństwa.....................
Detoksykacja dzieciństwa, czyli co powinni wiedzieć rodzice, aby wychować zdrowe i dobrze radzące sobie w życiu dzieci.
Sposób, w jaki rozwija się każda istota ludzka, zależy w dużej mierze od genów, przez które nasze ciała i mózgi zostały zaprogramowane na pewne określone zachowania. Jednak rozwój dziecka zależy od sposobu, w jaki zostały wychowane. Czego więc potrzeba dzieciom, aby wyrosły na zdrowych,optymistycznie nastawionych i zrównoważonych emocjonalnie dorosłych?. Doświadczenia dzieciństwa budują mózg dorosłego. To, co dzieje się w dzieciństwie, zwłaszcza we wczesnym, formuje podstawę wszystkich naszych nawyków. Dlatego tak ważna jest rutyna domu rodzinnego, ponieważ przyjemna, wygodna rutyna daje poczucie bezpieczeństwa, czyniąc dziecko szczęśliwym. Wszystkie porady zawarte w niniejszym artykule mająwskazać, jak unikaćzłych nawyków i jak wpajać dobre.
DETOKSYKACJA POSIŁKÓW
Bądź czuła/ czuły:
Uczyń z każdego posiłku radosne wydarzenie, przeżywane wspólnie.
Jak najczęściej włączaj dziecko w planowanie, zakupy i przygotowanie posiłku.
Nie nalegaj, aby dziecko zjadło wszystko, co podajesz.
Kiedy wprowadzasz nową potrawę, zaproponuj dziecku odrobinę do spróbowania.
Jeśli okaże się, że mu nie smakuje, nie nalegaj na zjedzenie więcej.Przykolejnym podawani tej samej potrawy ponownie zaproponuj dziecku jej skosztowanie, tłumacząc, że wraz z wiekiem smak się zmienia.
Oczekuj od dziecka, że będzie jadło i zachowywało się grzecznie podczas posiłków. Chwal je za dobre maniery, podkreślając, że świadczą one o jego dorosłości.
Włącz dziecko do rozmowy toczącej się przy stole.
Bądź stanowcza/ stanowczy:
Jedzcie posiłki o tej samej porze każdego dnia, przy stole i w strefie bez telewizora.
Nie zezwalaj na przekąski na co najmniej dwie godziny przed głównym posiłkiem.
Nie zezwalaj także na przekąski bezpośrednio po posiłkach.
To Ty wybierasz potrawy ponieważ wiesz, co jest odżywcze i zdrowe dla Twojego dziecka.
Nie gotuj różnych potraw dla poszczególnych członków rodziny.
Zasady dobrego zachowania przy stole wprowadzaj stopniowo, za każdym razem koncentrując się na jednej z nich.
Nie stosuj nagród za zjedzenie jakiejś potrawy albo za dobre zachowanie.
Kiedy Twoje dziecko jest już odpowiednio nauczone, wymagaj przestrzegania manier przy stole.
DETOKSYKACJA NOCNEGO ODPOCZYNKU
Bądź czuła/czuły:
Sypialnię dziecka urządź tak, żeby była wygodna, przytulna …i chłodna- niech ciepłe łóżko zdaje się samo zapraszać do snu.
Rozwiń cały rytuał chodzenia spać, obejmujący takie elementy jak: szklanka ciepłego mleka, kąpiel, mycie zębów, kołysanka lub łagodna muzyka, krótka pogawędka na temat mijającego dnia, bajka na dobranoc, miło kojarzący się przedmiot np. Przytulanka, specjalne słowa i pocałunek na dobranoc.
Jeżeli Twoje dziecko ma lęki, zareaguj odpowiednio np. jeśli boi się potworów możesz skropić sypialnię specjalnym Środkiem Odstraszającym Potwory-).
Jeśli Twoje dziecko lęka się ciemności, wysłuchaj i spróbuj rozproszyć Jego obawy.
Bądź stanowcza/ stanowczy:
W sypialni nie ma miejsca dla telewizora ani innego sprzętu elektronicznego.
Po południu nie pozwalaj na jedzenie potraw zawierających dodatki (zwłaszcza napojów gazowanych zawierających kofeinę).
Czas na sen to czas na sen- nie pozwalaj na przesiadywanie do późna.
Mniej więcej na pół godziny przed położeniem dziecka do łóżka pozwól mu się wyciszyć.
Ustal ile czasu będziesz spędzać z dzieckiem w ramach wieczornej rutyny
i przestrzegaj tego.Kiedy opuszczasz sypialnię wymagaj od dziecka, aby nie wychodziło z łóżeczka.
Jeżeli dziecko używa smoczka, butelki, lampki nocnej postaraj się jak najszybciej odzwyczaić je od tego.
DETOKSYKACJA NOCNEGO ZACHOWANIA
Bądź czuła/czuły:
Wytłumacz dziecku ( jeśli jest starsze, przedyskutuj z nim) zasady obowiązujące
w domu; objaśnij, dlaczego są one potrzebne i w jaki sposób wpływają na zachowanie.Wysłuchaj argumentów dziecka, rozważ je i bądź gotowa/gotowy na modyfikację ustalonych przez ciebie reguł zgodnie z punktem widzenia dziecka, jeśli uznasz go za słuszny.
Jeśli dziecko złamie którąś z obowiązujących zasad, niech twoją pierwszą reakcją nie będzie gniew, tylko zaskoczenie i smutek. Staraj się nigdy nie reagować złością.
Wytłumacz dziecku, dlaczego jego postępek cię zmartwił i jakiego zachowania od niego oczekujesz.
Jeśli dziecko sprawdza tylko, jak daleko może się posunąć, zignoruj jego zachowanie albo spróbuj odwrócić jego uwagę, zajmując je czymś innym. Staraj się nie dopuścić do eskalacji problemu.
Pogódź się z tym, że każdemu dziecku zdarza się coś przeskrobać. Okaż swoje niezadowolenie, ale szybko przebacz.
Nie szczędź dziecku pochwał za dobre sprawowanie, za każdym razem tłumacząc mu dokładnie, za co otrzymuje pochwałę, np. „Dobra robota, dokładnie wszystko posprzątałaś/posprzątałeś. Teraz twój pokój wygląda bardzo ładnie, a ty bez trudu znajdziesz każdą rzecz, jakiej ci potrzeba”
Bądź stanowcza/ stanowczy:
Wraz z pozostałymi dorosłymi (i starszymi dziećmi) ustal obowiązujące w domu reguły. Możesz je też spisać i wywiesić w kuchni na widocznym miejscu. Nie zapominaj, że obwiązują one także dorosłych.
Ale nie daj się wciągnąć w bezsensowne spory. Postaw sprawę jasno, że to ty decydujesz.
Ale jeśli zachowanie dziecka jest zdecydowanie nie do zaakceptowania, zareaguj
z całą stanowczością, nie dopuszczając do zaognienia sytuacji.Ale jeśli dziecko nie usłucha cię natychmiast, daj mu wyraźnie do zrozumienia, że jesteś bardzo niezadowolona/niezadowolony, wytłumacz, jakiego zachowania od niego oczekujesz, i wyegzekwuj swoje żądania.
Ale nigdy nie ignoruj takiego „testowania”, jeśli dziecko ma świadomość, że widzisz, co zrobiło. To by je tylko zachęciło, aby nadal sprawdzać, jak daleko może się posunąć.
Ale jeśli zapowiesz dziecku karę, zawsze realizuj swoje postanowienie. Odstąpienie od zapowiedzianej kary spowoduje, że w przyszłości dziecko nie potraktuje twoich słów poważnie.
Tak więc ostrożnie z groźbami ukarania. Miej zawsze w pogotowiu sankcje typu pozbawienie kieszonkowego, czy słodyczy, odesłanie do kąta, dodatkowe sprzątanie.
Katarzyna Dziubich
Opracowano na podstawie książki
„Detoksykacja dzieciństwa” Sue Palmer