Przedszkole Samorządowe w Piotrkowie Kujawskim
Strona głowna  /  Wydarzenia

publikacje

Publikacje

,,Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się - ze wszystkich sił - tego, czego pragnie."
 

 Paulo Coelho

KĄCIK RODZICA….

Wrzesień to czas ogromnego wyzwania dla dzieci przedszkolnych i ich rodziców.

Adaptacja (przystosowanie) jest ważnym procesem w życiu każdego przedszkolaka. Dziecko stara się bowiem ograniczyć swoją zależność od rodziców i nawiązać kontakt w innym środowisku – grupie rówieśników. Daj mu więc tyle czasu, ile potrzebuje, aby osiągnąć ten istotny punkt rozwoju każdego człowieka.

Jak pomóc dziecku w pierwszych dniach w przedszkolu?

Mamo, Tato…

  1. Nastaw dziecko pozytywnie. Opowiadając dziecku o przedszkolu, mów tylko pozytywnie, np.: W przedszkolu jest dużo dzieci, które bawią się kolorowymi zabawkami. Jest tam bardzo wesoło i przyjemnie. Dobrze jest też powiedzieć dziecku, kto będzie je zaprowadzał do przedszkola, a kto odbierał.  Ważne, by zawsze trzymać się ustalonego porządku. Okazuj radość z tego powodu,że dziecko idzie do przedszkola. Dziecko doskonale potrafi rozpoznać Twoje wątpliwości i niepokoje. Jeśli będziesz je okazywać w obecności dziecka, przekażesz mu własne lęki.
  2. Naucz dziecko samodzielności. Pierwsze dni pobytu dziecka

w przedszkolu to duży stres, który narasta w przypadku, gdy dziecko jest mało samodzielne. Aby ten stres choć trochę zminimalizować, należy wcześniej zadbać, by dziecko (na miarę swoich możliwości) radziło sobie w takich sytuacjach, jak:

  • Zgłaszanie potrzeb fizjologicznych.
  • Samoobsługa w toalecie.
  • Ubieranie i rozbieranie się w sali (szatni).
  • Siedzenie podczas posiłku przy stole, trzymanie łyżki.
  • Samodzielne jedzenie.
  1. Nie wprowadzaj atmosfery pośpiechu, tylko czule,
    ale stanowczo pożegnaj się z dzieckiem.
    Nie jest wskazane przyprowadzanie dziecka do przedszkola w ostatniej chwili, gdyż pośpiech podczas  rozbierania i zniecierpliwienie temu towarzyszące wprowadzają dziecko w stan niepokoju i pobudzenia. Pożegnanie z dzieckiem powinno być czułe, ale krótkie. Dobrze jest powiedzieć dziecku: Przyjdę po ciebie po leżakowaniu…
    Jak zjesz podwieczorek, będę na ciebie czekała w szatni.
    Bardzo ważne jest dotrzymywanie słowa, ponieważ daje ono dzieciom poczucie bezpieczeństwa  i zarazem pewność, że rodzic przyjdzie.
  2. Poświęć dziecku więcej czasu niż zwykle. Pierwsze dni pobytu dziecka w przedszkolu to trudny okres dla rodziców i dzieci. Trzymając dziecko na kolanach zapytaj: Co robiłaś dzisiaj w przedszkolu? Jak ma na imię twój nowy kolega? Nie należy natomiast zadawać pytań typu: Co dzisiaj jadłaś  na obiad? Zjadłaś wszystko, co pani nałożyła? Czy pani cię karmiła? Odpowiedzi na te pytania są ważne, ale tylko dla rodziców, nie dla dziecka. Na te pytania rzetelnie odpowie nauczyciel. W rozmowie z dzieckiem należy położyć nacisk na jego samopoczucie w przedszkolu, relacje z kolegami, podejmowane zabawy oraz na zaradność życiową.
  3. Nie obiecuj dziecku nagrody za to, że pójdzie do przedszkola.
  4. Pluszowa zabawka pomoże przetrwać trudny czas. Dziecku łatwiej będzie przeżyć rozstanie z rodzicami i chętniej wejdzie do sali zabaw, trzymając pod pachą swojego pluszaka. Zabawka będzie mu przypominała dom rodzinny. Należy jednak pamiętać, żeby nie wsuwać do kieszonki dziecka malutkiej zabawki, którą łatwo zgubić, np. z jajka niespodzianki, bo to wywoła nową falę rozpaczy.
  5. Przyzwyczajaj dziecko do przedszkola stopniowo. Małe dzieci szybko się męczą z powodu nadmiaru wrażeń i hałasu. Dlatego należy je przyzwyczajać stopniowo wydłużając czas pobytu.
  6. Odbieraj dziecko z przedszkola o ustalonej wspólnie porze. Zawsze dotrzymuj słowa – dzięki temu dziecko będzie miało poczucie bezpieczeństwa.
  7. Nie porównuj zachowań dziecka z reakcjami kolegów z grupy czy rodzeństwa.

U każdego dziecka inaczej przebiega proces adaptacji do przedszkola. Chwal dziecko za najmniejsze dokonania, zarówno związane z życiem domowym jak i przedszkolnym.

10. Jeśli trudno jest Ci się rozstać z dzieckiem, przez pierwsze dni  poproś drugiego rodzica o przyprowadzanie dziecka przedszkola.

11. Nauczyciel zna twoje dziecko – rozmawiaj z nim i ufaj mu. Dzieci po powrocie z przedszkola najczęściej opowiadają o różnych wydarzeniach, które miały miejsce w przedszkolu. Porozmawiaj z nauczycielką, jeżeli pewne fakty i zdarzenia budzą twoje wątpliwości, wydają ci się niewiarygodne albo cię cieszą. Niektóre dzieci mają wybujałą wyobraźnię i rozbudzoną fantazję. Dlatego weź poprawkę na to, co dziecko opowiada.

TYLKO WSPÓŁPRACA Z NAUCZYCIELKĄ, OPARTA NA WZAJEMNYM ZAUFANIU, PRZYNIESIE OCZEKIWANE REZULTATY.

Na podstawie artykułu z miesięcznika „Bliżej przedszkola”

 

Co powinien zabrać Rodzic, którego Dziecko idzie pierwszy raz do przedszkola:

  • Uśmiech na twarzy – ponieważ Dziecko bardzo dokładnie ją obserwuje.
  • Zaufanie do nauczycielek i całego personelu przedszkola.
  • Sto procent pewności, że Dziecko sobie poradzi.

Jak długo trwa adaptacja?

Czy adaptacja trwa długo czy nieco krócej zależy to od szeregu czynników, jednak to sprawa indywidualna. Oczy pełne łez nie zawsze są tylko pierwszego dnia. Dzień drugi jest często znacznie cięższy, bo już dziecko wie, co go czeka i niekoniecznie mu się to podoba. Bywa jednak, że dziecko jest jakby w letargu komunikuje się po prostu werbalnie, ale z czasem zostają przełamane lody, po kilku nawet tygodniach mogą pojawić się łzy, ale panie w przedszkolu wiedzą jak je osuszyć i zapewnić dziecku dobre samopoczucie
 w „drugim domu", jakim jest przedszkole.

Co się zmienia w życiu dziecka?

  • Inny niż dotychczas tryb życia. Dziecko musi byś już zdyscyplinowane podobnie jak często do tej pory niepracująca mama: wstawanie na czas, wyznaczone godziny posiłków, spacerów, wzmożona samodzielność.
  • Nowe i nieznane dotychczas środowisko: przewaga rówieśników a nie jak było dotychczas przewaga dorosłych w otoczeniu dziecka.
  • Znacząca zmiana osób najważniejszych. Dotychczas to dziecko było najczęściej najważniejszą osobą w rodzinie, było „oczkiem
    w głowie" rodziców i dziadków. Teraz jest nadal bardzo ważne, ale na równi z pozostałymi ponad dwudziestoma innymi dziećmi.

 

Start przedszkolny, czyli pierwsze szersze kontakty społeczne mają wpływ na rozwój dziecka, na jego budowanie poczucia własnej wartości oraz na kształtowanie się postawy społecznej, mogą też mieć wpływ na jego późniejsze kontakty zarówno z innymi dziećmi jak również z osobami dorosłymi. Znacząco też wpływa na ukształtowanie jego zachowań emocjonalnych w pierwszym okresie bycia przedszkolakiem, ale może mieć też znaczenie i w okresie późniejszym.

Katarzyna Dziubich

komentarzy: (0)
data dodania: 2018-08-27 12:34:45

Nim wyjedziemy

Kilkulatek powinien umieć powiedzieć, jak się nazywa i gdzie mieszka. Dziecko musi wiedzieć, kogo prosić o pomoc, jeśli się zapodzieje – nie każdy dorosły tak samo nadaje się do pomocy. Idealni są „mundurowi” – policjant, pracownik ochrony, sprzedawca, pielęgniarka, ratownik na basenie, etc. Konieczna jest znajomość numerów alarmowych przez telefon stacjonarny i komórkę. Dziecko musi umieć wykręcić numer 999, 997 czy 998 (wystarczy znać jeden, dyspozytor ewentualnie przekaże zgłoszenie dalej) czy 112 z telefonu komórkowego. Malucha trzeba uświadomić, że ta wiedza nie może służyć do zabawy. Przedszkolak nie rozmawia z obcymi i nie oddala się z osobą poznaną na wakacjach. nie przyjmuje żadnego poczęstunku – chyba że  w obecności rodziców. Dobrze, by dziecko umiało się zachować przy próbie porwania lub ataku zwierzęcia. Za pozycję bezpieczną uchodzi tzw. „na żółwia” (spokój, głowa ukryta między kolanami, ręce je obejmują, bo to zwiększa ciężar malca i utrudnia jego podniesienie). Malec powinien krzyczeć, ale przekaz musi zawierać konkretną informację, np.: „Pomocy! To nie jest moja mama! To porwanie!”.

Wakacje to czas, w którym rodzice powinni mieć wzmożoną czujność, jeśli chodzi   o bezpieczeństwo swoich dzieci. Dzień jest długi, pogoda słoneczna – wszystko to skłania najmłodszych do częstego przebywania na świeżym powietrzu. Nic w tym złego oczywiście, jeśli nauczymy dziecko, jak powinno dbać o swoje bezpieczeństwo i czego musi unikać, aby nie prowokować groźnych dla siebie sytuacji.

Każde dziecko z utęsknieniem wyczekuje wakacji. Jest to jednak trudny czas dla jego rodziców. Prócz planowanych wspólnych wypraw rodzicom często spędza sen z powiek pytanie... Jak zorganizować dziecku czas podczas wakacji?  

Jeśli rodzice zdecydują o wakacyjnym wyjeździe nad morze lub jezioro powinni dobrze zapoznać się z ofertą miejsca, w którym będzie odpoczywać pociecha. Na pewno warto zwrócić uwagę na atrakcje i bezpieczeństwo. Dziecko nad wodą nieodłącznie kojarzy nam się z beztroską, ale  i niebezpieczeństwem, dlatego przede wszystkim należy zadbać o to, by dziecka nie pozostawiać samego. Kąpiele słoneczne także muszą być dostosowane do wieku oraz pory dnia. Należy pamiętać o tym, by odpowiednio zabezpieczyć skórę malucha kremami z wysokimi filtrami (jest bardziej wrażliwa), nakryciu głowy oraz przebywaniu na słońcu w godzinach popołudniowych.

Lato jest przede wszystkim czasem beztroski, jednak i okresem, w którym tryb życia przedszkolaka zostaje wywrócony do góry nogami. Pojawiają się więc nowe znajomości, atrakcje, ale i zagrożenia. Im lepiej się do nich przygotujemy, tym większa szansa, że bezpiecznie wrócimy   z wakacji.

komentarzy: (0)
data dodania: 2018-06-18 12:56:34

Posiadanie mądrego ojca jest dla każdego dziecka bezcennym kapitałem na całe życie.

 I. Obuchowska

      Rola taty rozpoczyna się w życiu dziecka jeszcze przed jego narodzinami. Już wtedy przyszły tatuś może poczuć się ważny. A nawet powinien, bo jego dalsza rola w procesie wychowawczym jest szczególna. Ojciec wywiera ogromny wpływ na rozwój swojego dziecka i powinien o tym pamiętać przez cały okres wychowawczy

Miłość ojcowska

Bycie ojcem to wyzwanie, któremu nie każdy mężczyzna potrafi sprostać. Wymaga ono bowiem poświęcenia siebie, swoich sił, umiejętności i przede wszystkim serca. Jako ojciec powtarzasz zapewne dziecku, że jest najważniejsze i że je kochasz. Dla dziecka kochanie oznacza po prostu „bycie z nim”, czyli poświęcanie mu swojego czasu. Możliwe, że czasu ciągle brak, że po pracy przychodzisz zmęczony i chcesz odpocząć. Możesz o tym powiedzieć swojemu dziecku. Stosowanie wykrętów, składanie obietnic, jeśli nie damy rady ich spełnić („w weekend zabiorę Cię na cały dzień na wycieczkę”) nie jest dobrym pomysłem. Lepiej szczerze porozmawiać, spędzić z dzieckiem choćby pół godziny, ale w 100 % angażując się w zabawę, niż oszukiwać i udawać, że układamy wspólnie puzzle, podczas gdy jednym okiem oglądamy program w telewizji. Zapewnienia o miłości, czy dawanie licznych prezentów na nic się zdadzą, jeśli nie będzie systematycznego i częstego spędzania czasu z dzieckiem (choćby niedługiego). Jest to jedyna i najlepsza możliwość na nawiązanie z nim osobistej relacji. Tworzy się więź oparta na zaufaniu. Dziecko wówczas wie, że z trudnymi sprawami czy problemami pojawiającymi się już w późniejszym wieku, może zawsze przyjść do ojca. Miłość ojcowska wyraźnie różni się od macierzyńskiej. Nie jest ona bezwarunkowa i zazwyczaj kształtuje się dłużej.

W okresie niemowlęctwa i wczesnego dzieciństwa rozwija się intensywnie proces uczuciowego wiązania się dziecka z rodzicami i dlatego obecność w nim obojga rodziców jest bardzo wskazana. Dzieci, które przed piątym rokiem życia przywiązały się do ojców, częściej mają poczucie pewności siebie i są lubiane w szkole, niż dzieci mające ubogi kontakt z ojcem.

Gdy masz syna

Dla chłopca ojciec to pierwszy męski wzorzec. Kiedy zaczyna on dostrzegać różnice, które uwarunkowane są płcią, rozpoczyna poszukiwanie kogoś podobnego do niego. Dlatego chłopiec od wczesnego dzieciństwa próbuje naśladować ojca. Chłopcy w każdym wieku najbardziej potrzebują uznania ze strony ojca, świadomości, że tato jest z nich dumny. Matka nawet najlepsza i choćby najbardziej starała się chwalić i docenić swego syna, nigdy nie jest w stanie dać tego swojemu dziecku. To syn może otrzymać wyłącznie od swego ojca.

komentarzy: (0)
data dodania: 2018-06-15 10:02:58

„…mów dziecku, że jest dobre,

że może, że potrafi…”
 
J. Korczak

       Dziecko rodzi się wszechstronnie uzdolnione, z pełną możliwością rozwoju we wszystkich kierunkach, potencjalną wybitną inteligencją, zadatkami na rozwijanie wielkiej twórczości oraz dużym talentem społecznym. Trzeba stworzyć mu możliwości ich maksymalnego rozwoju. Już od najmłodszych lat możemy zaobserwować między dziećmi duże różnice indywidualne. Dotyczą one szybkości i poprawności myślenia, bogactwa i oryginalności pomysłów, tempa i łatwości wykonywania różnych działań, a także gry na instrumencie muzycznym, rysowania, malowania. Różnice te określa się mianem zdolności.Każde dziecko przychodząc na świat jest wyjątkowe i każde przynosi ze sobą bagaż możliwości, miedzy innymi i zdolności. Wielu badaczy tematu uważa, że tyle samo jest różnych zdolności ile jest rodzajów aktywności człowieka, znaczy to, że każdy człowiek powinien rozwijać zdolności na maksymalnym dla siebie poziomie.

Zdolności człowieka możemy podzielić na trzy rodzaje: kierunkowe, ogólne i twórcze

  • Zdolności kierunkowe to te, które wiążą się z określona sfera aktywności: zdolności plastyczne, muzyczne, taneczne. Zdolności te obserwujemy u małych dzieci.
  • Zdolności ogólne to te, które pozwalają uczyć się w zakresie wiedzy teoretycznej.
     Dzieci o takich zdolnościach wykazują lepsza pamięć, dużo wcześniej niż rówieśnicy chodzą, mówią, czytają a także posiadają umiejętność posługiwania się wcześniej opanowanym materiałem.
  • Zdolności twórcze przejawiają się w umiejętności tworzenia rzeczy nowych. Większość czynności małych dzieci ma charakter twórczy, przy czym aktywność owa jest twórczością subiektywną
komentarzy: (0)
data dodania: 2018-06-14 13:40:37

komentarzy: (0)
data dodania: 2018-05-08 15:19:11

Wszawica to słowo, które budzi postrach zarówno wśród wychowawców, jak i rodziców. Wraca najczęściej z początkiem  roku szkolnego i potrafi popsuć nawet najlepsze relacje. Choroba mylnie jest kojarzona z brudem, biedą i ubóstwem. Należy zatem podkreślić, iż pojawienie się wszy u dziecka nie jest kwestią ze strony zaniedbań higieny. Wesz głowowa może znaleźć się na głowie każdego , gęstość oraz długość włosów nie ma znaczenia, wystarczy jedynie krótki kontakt z włosami osoby zarażonej.

Według dostępnych badan szacuje się, że wszawica występowała w ok. 45% polskich szkół. Jest to temat wstydliwy, ale wbrew pozorom bardzo powszechny. Początek roku szkolnego jest zatem dobrym momentem do zasygnalizowania problemu i zmniejszenia ryzyka wystąpienia wszawicy. Należy uczulić rodziców, iż to w ich rękach leży profilaktyka i diagnostyka zakażenia. Dlatego powinni regularnie (co najmniej raz na dwa tygodnie) sprawdzać głowy swoich pociech pod kątem ryzyka wystąpienia tam „nieproszonych gości”. Warto jest także przygotować podstawowe fakty dotyczące wszy oraz przekazać rodzicom materiały informujące o zakażeniu i sposobie postępowania.

komentarzy: (0)
data dodania: 2018-05-02 13:15:45

Czytanie książek bardzo pozytywnie wpływa na rozwój dziecka. Maluchy, które obcują ze światem literatury, mają lepsze kompetencje językowe i bogatszą wyobraźnię niż ich rówieśnicy, którzy nie sięgają po książki. Wielu rodziców lubi się chwalić w towarzystwie, że ich pociecha odróżnia już literki i próbuje samodzielnie czytać. Większość dzieci z entuzjazmem podchodzi do nauki czytania, jednak według statystyk w dorosłym wieku po książki sięgają tylko nieliczni. Czy da się cos z robić, aby nasze dziecko nie wyrosło na„statystycznego Polaka”, który czyta zaledwie pół książki rocznie? Czy w dobie nowych technologii: atrakcyjnych gier, komputerów, tabletów i zabawek multimedialnych cos tak „ staroświeckiego” jak książka jest w stanie przebić się do świadomości  dziecka i być dla niego atrakcją? Czy mu – dorośli – możemy cos zrobić, aby zainteresować dziecko światem książek? Możemy!!

Przede wszystkim musimy pamiętać, że dziecko lubi obserwować i naśladować dorosłych – zadbajmy więc o to, aby dziecko zauważyło książki w rękach osób przebywających w jego otoczeniu: rodziców, nauczycieli, dziadków, opiekunów. To najpewniejsza droga do wychowania małego miłośnika książek: jeżeli czytamy dziecku od najmłodszych lat, staje się to dla niego naturalne. To jednak nie znaczy, że nie da się zainteresować książkami dzieci starszych , które od początku nie były przyzwyczajone do codziennej lektury.

 

komentarzy: (0)
data dodania: 2018-04-12 08:45:21

Nie ma trudnych dzieci, są jedynie trudne zachowania, które można podzielić na: drażniące, niepożądane i zburzenia zachowania.

Pierwsze są adekwatne do wieku i poziomu rozwoju oraz dodatkowo stanowią problem dla rodziców, opiekunów lub samego dziecka (np. rzucanie się na ziemię lub bicie osoby dorosłej, która odmawia dziecku czegoś lub coś mu zakazuje)ostatnie to zbiór niepożądanych zachowań trwających co najmniej kilka miesięcy, które diagnozuje specjalista, określając, czy dane zachowanie występuje na skutek zaburzenia, choroby dziecka, czy tez wynika z braku umiejętności wychowawczych  rodzica tj. niewyznaczanie granic, braku konsekwencji lub zaniedbywania dziecka.

W środowisku przedszkolnym mamy do czynienia z dziećmi o różnych osobowościach. Składają się na nie temperament(geny)oraz charakter(wychowanie). Występujące u dzieci zachowania i reakcje związane są:

- bezpośrednio z dzieckiem (w zakresie)w zakresie temperamentu np. trudności z zapanowaniem nad emocjami, impulsywność, łatwe wpadanie w złość, ale i choroby, na które cierpi; opóźniony lub nieharmonijny rozwój czyli słabo wykształcone umiejętności społeczne),

- z najbliższym otoczeniem dziecka tj. rodziną- tym jak ona wygląda i jak funkcjonuje(samotne rodzicielstwo, skonfliktowane np. w trakcie rozwodu, sprzeczne poglądy rodziców dotyczące wychowania, bezrobocie lub zbytnie pochłonięcie pracą zawodową itp.)

- zachowaniami rodziców (zbyt surowe lub zbyt pobłażliwe metody wychowawcze, brak reakcji rodzica lub niewłaściwe reagowanie na sygnały wysyłane do niego przez dziecko, brak pochwał i zwracanie uwagi jedynie na porażki malucha, nadmierne oczekiwania wobec dziecka nieadekwatne do jego realnych możliwości, nieokazywanie ciepła, stosowanie kar fizycznych itp.). Pamiętajmy, że problemem czy  trudnością nie jest samo dziecko, tylko jego zachowanie, które chcemy wyeliminować lub zmienić. W tym celu powinniśmy mieć jak najwięcej informacji o dziecku, uważnie je obserwować zarówno podczas zajęć edukacyjnych, jak i podczas zajęć edukacyjnych, jak i podczas zabawy oraz posiadać wiedzę na temat sytuacji rodzinnej wychowanka. Dzieci miewają takie zachowania, które nam się podobają i są akceptowane (np. siedzi spokojnie przy stoliku, z zaciekawieniem i w skupieniu wykonuje powierzone mu  zadanie lub po zakończonej zabawie odkłada zabawki na swoje miejsce)oraz takie, które nam  i otoczeniu przeszkadzają i są nieakceptowane (np. krzyczy i  biega podczas zajęć rozrzuca zabawki i nie odkłada ich na swoje miejsce, wyrywa innym dzieciom zabawki, rzuca nimi w dzieci lub bije je.) Niektóre zachowania są w danym wieku normą, inne jednak stanowią niepokojące sygnały. Wszystko zależy od tego czy jest to tylko incydentalne zdarzenie, czy też jego natężenie (siła) i częstotliwość występowania  są zwiększone, a czas trwania wydłużony i zawsze  nieadekwatny do bodźca. Zazwyczaj po okresie adaptacyjnym, który dla każdego przedszkolaka jest trudny, następuje czas, kiedy doskonale widać na tle grupy , które zachowania dziecka są niepokojące i wymagają naszej korekty lub zastąpienia zachowania niepożądanego pożądanym. Jest to niełatwe zadanie – czasochłonne, wymagające konsekwencji i zastosowania różnych metod pracy – ale do zrobienia. Zanim przejdziemy do opisania sposobów, które warto stosować w przypadku zachowań trudnych, zwróćmy uwagę na to, że każde zachowanie to konkretna czynność. Zawsze poprzedzone jest jakąś przyczyną i kończy się bezpośrednio po nim jakimś następstwem, tj. konsekwencja dla dziecka. Wszystko, co dzieje się przed wystąpieniem danego zachowania, nie jest bez znaczenia, gdyż powoduje to określoną reakcję dziecka. To, co się dzieje zaraz po- to konsekwencje tego zachowania, czyli to, jak my, dorośli je potraktujemy: czy je wzmocnimy (konsekwencje pozytywne), czy wygasimy (konsekwencje negatywne)

komentarzy: (0)
data dodania: 2018-04-11 12:51:18

Integrację sensoryczną w skrócie SI, określamy jako naturalny proces neurologiczny.W procesie tym mózg porządkuje dochodzące z otoczenia dziecka informacje sensoryczne. Dzięki temu porządkowaniu dziecko może bezpiecznie funkcjonować i uczyć się. Do integracji sensoryczne dochodzi w każdej części układu nerwowego. Co ma wielkie znaczenie dla funkcjonowania organizmu dziecka. Dzięki integracji sensorycznej  dziecko może się  bawić i uczyć  w sposób rozsądny, racjonalny, a także emocjonalnie satysfakcjonująco. Dlatego tak ważne jest, aby dziecko mogło w procesie zabawy i nauki wykorzystywać zmysły oraz uczyć się przy pomocy wzroku i słuchu, ale z wykorzystaniem każdej kategorii  doświadczeń zmysłowych. Ten polisensoryczny charakter zabawy – uczenia się jest potrzebny, aby mózg mógł zająć się organizowaniem, przetwarzaniem, a nawet interpretowaniem informacji. Konsekwencją tych procesów jest wykorzystywanie tak przetworzonych informacji sensorycznych w percepcji, postrzeganiu ciała, otoczenia, dostosowania własnego zachowania do zabawy, nauki i wszelkiego działania.

 

Dysfunkcje integracji sensorycznej w wieku przedszkolnym dostrzegane u dzieci, które:

- nie nadążają w podobnym tempie w rozwoju umiejętności motorycznych jak grupa;

- prezentują problem z koordynacją wzrokowo-ruchowo-słuchowo-przestrzenną;

- prezentują pewna niezborność ruchów i niezgrabność;

- prezentują zaburzenia postawy;

- nie nadążają w rozwoju mowy lub prezentują zaburzenia w rozwoju mowy;

- prezentują znacznie wolniejszy postęp w rozwoju motoryki małej;

- prezentują problemy z percepcją przestrzeni, upadają częściej niż pozostałe dzieci;

- ich zachowania świadczą o problemach emocjonalnych lub społecznych: lęk, agresja , wycofanie.

Źródło: Bliżej Przedszkola

komentarzy: (0)
data dodania: 2018-03-28 08:45:40

Nauka w przedszkolu to dla dzieci ważny etap w rozwoju emocjonalno-społecznym. Placówka przedszkolna jest dla wielu z nich pierwszym miejscem, w którym mają możliwość codziennie spotykać rówieśników i spędzać z nimi dużą część dnia. To właśnie tam rodzą się pierwsze relacje koleżeńskie, przyjaźnie, maluchy odkrywają swoje zainteresowania, ale także doświadczają wielu sytuacji trudnych, takich jak rozstania z rodzicami na wiele godzin, konflikty, odrzucenie, porażki. 

            W grupie przedszkolnej dzieci nie tylko rozwijają sferę poznawczą, lecz także (a może przede wszystkim) uczą się, jak funkcjonować w zróżnicowanym społeczeństwie. Trzylatek rozpoczynający swoją przygodę z przedszkolem (a obecnie także dzieci młodsze) na początku, poza fascynacją nowym miejscem, przeżywa wiele trudnych chwil związanych z rozstaniem z osobami mu najbliższymi. W tym czasie bardzo pomagają dzieciom doświadczenia zdobyte podczas wcześniej zorganizowanych zajęć adaptacyjnych (kilku lub kilkunastu). Warto zauważyć, że już na tym etapie my, nauczyciele wychowania przedszkolnego, możemy wspierać rozwój emocjonalno-społeczny naszych przyszłych wychowanków poprzez:

 

 

komentarzy: (0)
data dodania: 2018-02-23 14:03:15